Skład i działanie dziurawca zwyczajnego – skrót informacji, ciekawostki
-
Ziele dziurawca wyróżnia się obecnością unikalnego barwnika o nazwie hiperycyna, a jego żółte kwiaty roztarte w dłoniach wydzielają czerwony sok.
-
Dziurawiec kwitnie od czerwca do sierpnia. Ze względu na to, że okres ten przypada na okolice 24 czerwca (imieniny Jana), dziurawiec jest powszechnie nazywany zielem świętojańskim.
-
Roślina stanowi ogromną skarbnicę naturalnych antyoksydantów, dzięki czemu skutecznie spowalnia procesy starzenia się naskórka i poprawia jego elastyczność. Dziurawiec zawiera olejki eteryczne i garbniki, procyjanidy i fitosterole, kwasy fenolowe w tym kwas kawowy oraz chlorogenowy, a także flawonoidy, na czele z hiperozydem, rutyną i kwercetyną. Kluczowym i najbardziej charakterystycznym składnikiem aktywnym tej rośliny jest jednak hiperycyna - silny związek organiczny o działaniu przeciwbakteryjnym i regenerującym.
-
To jeden z najskuteczniejszych surowców botanicznych wspierających problematyczną cerę, wykazujący silne właściwości przeciwzapalne oraz antybakteryjne.
-
Medycyna ludowa wykorzystuje ziele świętojańskie m.in. do leczenia i dezynfekcji ran, oparzeń, stanów zapalnych i chorób skóry.
-
Dziurawiec zwyczajny ma szereg właściwości leczniczych i zastosowań w konwencjonalnej medycynie: pobudza wydzielanie soków trawiennych i wydalanie kwasu moczowego, łagodzi zaburzenia żołądkowo-jelitowe, problemy trawienne i inne dolegliwości przewodu pokarmowego, wykazuje działanie uspokajające, wspomaga układ nerwowy i zdrowie psychiczne (zawierające go leki roślinne są stosowane w leczeniu łagodnej depresji).
Skąd czerpiemy świętojańskie ziele i jak z nim pracujemy?
Dziurawiec zwyczajny kryje się pod wieloma intrygującymi nazwami. W zależności od regionu możesz spotkać się z określeniami takimi jak ziele świętojańskie, krzyżowe ziele, ziele św. Jana czy po prostu ruta polna. Historycznie te cenne rośliny lecznicze wykorzystywano do bardzo specyficznych celów – dawne księgi zielarskie opisywały ich potencjalne zastosowania lecznicze w chorobach układu pokarmowego, do płukania gardła, a nawet na ukąszenia węży. W tradycyjnej medycynie naturalnej surowcem zielarskim były przede wszystkim wierzchołki pędów zbierane w okresie pełnego rozkwitu.
Tutaj skupiamy się na tym, co najlepszego dziurawiec stosowany zewnętrznie może zaoferować naszej skórze. Własnoręcznie przygotowywane wyciągi wodne i olejki pozwalają wydobyć z rośliny maksimum jej pielęgnacyjnego potencjału.
Co kryje w sobie Hypericum perforatum? Składniki aktywne i ich rola
Ziele dziurawca zwyczajnego to prawdziwe laboratorium chemiczne stworzone przez samą naturę. To właśnie jego złożony profil biochemiczny odpowiada za tak szerokie spektrum działania. Wśród najcenniejszych substancji znajdziemy silne przeciwutleniacze, do których należą unikalne kwasy fenolowe, a także liczne kwasy organiczne chroniące komórki przed destrukcyjnym stresem oksydacyjnym.
W świeżych i suszonych kwiatach znajduje się również bogaty olejek eteryczny, który działa antyseptycznie i intensywnie wspomaga odnowę tkanek. Ponadto dziurawiec obfituje we flawonoidy, na czele z cenną rutyną i kwercetyną, które działają ochronnie i kojąco na zmęczoną cerę. Taka naturalna synergia sprawia, że składniki czynne wnikają do naskórka, przynosząc mu natychmiastową ulgę i długofalowe wzmocnienie.
Działanie przeciwzapalne – stosowanie dziurawca zwyczajnego u osób z wymagającą cerą
Skóra każdego dnia narażona jest na stres, zanieczyszczenia i mikrouszkodzenia. W takich warunkach ziele dziurawca okazuje się niezastąpionym wsparciem. Wyciągi z tej rośliny działają przeciwzapalnie, dlatego fantastycznie sprawdzają się w łagodzeniu zaczerwienień oraz w wymagającej pielęgnacji cery trądzikowej. Dzięki zawartości wspomnianych wcześniej flawonoidów, preparaty na bazie dziurawca fenomenalnie uszczelniają naczynia włosowate, wzmacniając kruche naczynia krwionośne, co jest absolutnie kluczowe dla cer naczynkowych i nadreaktywnych.
To jednak nie koniec jego wspaniałych zalet i działań prozdrowotnych. Zioło to jest od lat tradycyjnie wykorzystywane do przemywania różnych zmian skórnych, wspomagając łagodzenie otarć, oparzeń i pomagając w naturalnym leczeniu ran. Dodatkowo świetnie koi dolegliwości bólowe towarzyszące mocnym podrażnieniom. Regularna pielęgnacja pomaga również rozjaśniać oporne przebarwienia słoneczne i potrądzikowe, delikatnie wyrównując koloryt. Niezależnie od tego, czy zmagasz się z bolesnym przesuszeniem, czy z nadmiarem sebum, to wyjątkowe ziele pomoże przywrócić biologiczną równowagę hydro-lipidową.
Kosmetyki roślinne w Twojej codziennej rutynie
Ziołowe receptury wymagają cierpliwości i uwagi, ale w zamian odwdzięczają się niezwykłą skutecznością. Tworząc autorskie kompozycje, starannie dobieramy najwyższej jakości ekstrakty, tak aby w pełni wykorzystać dobroczynną moc natury. Jeśli Twoja skóra bywa bardzo kapryśna, uwrażliwiona i potrzebuje mocnego ukojenia, z pomocą przychodzą specjalistyczne formuły. Olejanka Achillesa - krem do zadań specjalnych dla skóry podrażnionej to produkt, w którym dziurawiec wchodzi w doskonałą synergię z innymi ziołami. Przynosi natychmiastowy, odczuwalny komfort piekącej i zaczerwienionej skórze.
Z kolei dla cer ekstremalnie suchych, cienkich i dojrzałych, które wręcz błagają o odbudowę bariery ochronnej, fantastycznym wyborem będzie Olejanka Święta Regenerująca. Znajdziesz w niej doskonałe oleje z pierwszego tłoczenia i esencjonalne maceraty roślinne. Preparat tworzy na skórze delikatny, nietłusty film ochronny, nie zatykając przy tym porów.
{{product_list_01}}
Możliwe działania niepożądane i przeciwwskazania – kiedy należy zachować ostrożność?
Mimo że botaniczne ekstrakty wspierają nas na wielu polach, musimy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i słuchać swojego ciała. Dziurawiec wykazuje silne właściwości fotouczulające – główna substancja, hiperycyna, może szybko powodować reakcje fototoksyczne, jeśli bezpośrednio po nałożeniu ziołowego kosmetyku narazisz skórę na intensywne światło słoneczne.
Skutki uboczne i ewentualne działania niepożądane po kontakcie ze słońcem obejmują najczęściej uciążliwe zaczerwienienia, świąd i oporne na usunięcie plamy. Właśnie z tego powodu mazidła bogate w te konkretne surowce najlepiej stosować w wieczornej rutynie pielęgnacyjnej, a w ciągu dnia absolutnie nie zapominać o aplikacji kremu z wysokim filtrem SPF. W ten sposób zyskasz pełną pewność, że czerpiesz z ziół wyłącznie to, co najlepsze, bez niepotrzebnego ryzyka.




